W niedzielę 10 maja o godzinie 23:00 z dworca autobusowego w Czeskim Cieszynie odjechał autokar z uczniami z klas IIIA, IIIB i IIIC. Przed nimi była całonocna podróż i pięć dni pełnych atrakcji nad Bałtykiem.
Do Stegny dotarli około godziny 8:30. Po zakwaterowaniu, apelu, śniadaniu w stołówce i krótkim spacerze na plażę przyszedł czas na pierwsze atrakcje. Uczniowie podzielili się na dwie grupy — jedni poszli do parku linowego, drudzy do Muzeum Bursztynu i na spacer po Stegnie, a po jakimś czasie zamienili się miejscami. Wieczorem kolacja i odpoczynek po długiej podróży.
Wtorek przyniósł poważniejszy program. Przed południem uczniowie odwiedzili Muzeum obozu Stutthof — miejsce, które robi duże wrażenie i nie pozwala przejść obok historii obojętnie. Po południu wyprawa do Malborka. Zamek krzyżacki zwiedzali z audioprzewodnikami — to jeden z największych zamków w Europie i robi wrażenie nawet na tych, którzy niespecjalnie przepadają za historią. Po kolacji przyszedł czas na geocoaching, czyli grę terenową, która polegała na odnajdywaniu ukrytych haseł przy pomocy wskazówek i GPS-u po okolicach zakwaterowania. W męskiej grupie zwyciężyła pięcioosobowa drużyna chłopców z IIIA i IIIC, natomiast w żeńskiej części najlepsze okazały się dziewczyny z IIIB i IIIA.
W środę uczniowie wyruszyli do Gdańska. Dzień zaczął się od Katedry w Oliwie i koncertu organowego — słynne organy oliwskie to coś, czego nie da się opisać, trzeba to po prostu usłyszeć. Później zwiedzanie Muzeum Marynarki Wojennej i Akwarium Morskiego w Gdyni, a na końcu dwa wyjątkowe okręty — legendarny ORP Błyskawica i żaglowiec Dar Pomorza. Każdy z nich ma swoją historię, którą oprowadzający chętnie opowiadali.
Czwartek znów upłynął w Gdańsku. Przedpołudnie w Muzeum II Wojny Światowej — nowoczesna ekspozycja robi wrażenie na każdym, kto tam trafi, nie tylko na uczniach. Po południu spacer po Starówce z przewodnikiem, który pokazał zakamarki, obok których łatwo przejść bez wiedzy, że coś tam jest. Potem trochę wolnego czasu, a na kolację kiełbaski, niestety przyrządzone w kuchni, nie na grillu, przez deszczową pogodę.
Ostatni dzień zaczął się od pakowania i spaceru na plażę, gdzie uczniowie zrobili pamiątkowe zdjęcia i zakupili pamiątki. O 13:30 autokar ruszył w drogę powrotną. Do Czeskiego Cieszyna uczniowie dotarli o 23:00 — zmęczeni, ale z głowami pełnymi wspomnień i doświadczeń, których nie da się zdobyć w szkolnej ławce.
Pomimo kapryśnej pogody, która dała się we znaki przez cały tydzień, wycieczka okazała się bardzo udana. Bogaty program, ciekawe miejsca i dobra atmosfera w grupie sprawiły, że wszyscy wrócili z uśmiechem na twarzy.
Dziękujemy sponsorom — Macierzy Szkolnej przy Polskim Gimnazjum oraz Konsulatowi Generalnemu RP w Ostrawie — za wsparcie finansowe wyjazdu.
GALERIE Stegna 2026